Narodzenie

Podchodzi do lądowania

zgiełk

piramida detali

sterylna

jak sala operacyjna

dźwięk dzwoneczków

u sań świętego Mikołaja

zagłusza bicie serca

już – jeszcze nie

inkrustowany lęk

i nieporuszone

adwentowe świece

nerwowo pocierana

lampa Alladyna

iskrzy


jak owce baranki koźlątka

idziemy za zapachem siana

a ono najbliżej prochu


istota pustki

nie odwrotnie


Bytom, 28 grudnia 2010



< Powrót