Puenta

Zaskoczyliście mnie panowie

tą puentą

wasz rytmiczny taniec

zawrócił mi w głowie

Puls, który okazał się

tylko rytmem

był tak nie mój

że aż się zdziwiłam


nie nie tak

nie nie tak

nie nie tak

nie nie tak


Wszystko byłoby dobrze

gdyby ten pierwszy

nie pomylił kroku


Fantastyczne bukiety

upinane przeze mnie przez

lata pod powałą

rozsypały się na dobre


Teraz

chłód wciąż żywych kwiatów

orzeźwia moje stopy

kiedy tańczę

boso

na suficie


Bytom, 29 lipca 2009



< Powrót